![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]()
...Pierwsza wzmianka o Grochowach (dawniej Grochy) pojawia się w dokumentach historycznych w roku 1328. Określano je jako ziemię bogatą w lasy, zwierzynę i kamienie. W tym czasie była własnością biskupów lubuskich, później należała do szlachty. W drugiej połowie XV wieku jest majątkiem Tomasza Trąpczyńskiego kanonika krakowskiego i poznańskiego. W roku 1579 wieś Siąszyce w parafii Grochowy przechodzi w posiadanie Alberta Siąskiego. Dobra Grochowskie należące do dziedzica z Siąszyc składały się z folwarków Grochowy i Dąbrowa. Miał on także w swoim posiadaniu folwarki Rudki i Siąszyce Nowe. Zabudowania folwarczne w Grochowach znajdowały się na obecnych posesjach rodziny Maleszów i Kurowskich. Czworaki stojące na posesji nr 19 spaliły się w roku 1976. W początkach XVII wieku Grochowy kupuje Andrzej Złotkowski. Natomiast w pierwszej połowie XIX wieku dobra siąszyckie ma rodzina Gałczyńskich. Zajmowała się ona nie tylko rolnictwem, ale także hodowlą koni arabskich oraz gorzelnictwem. Miejscowa gorzelnia o mocy 16 koni przerabiała rocznie 53 tysięcy korcy kartofli / 1 korzec = 37,4 kg /. Po Powstaniu Listopadowym (1830) i Styczniowym (1863) car wydał ukaz, w którym ukarał szlachtę za udział w walkach zesłaniem i odbiorem ziemi. Ten los spotkał Wojciecha Gałczyńskiego dziedzica na Siąszycach. Za udział w powstaniu listopadowym trafił on na Syberię (6 lat katorgi i dwa lata wędrówki z Syberii do domu) a część jego ziem została rozparcelowana przez władze carskie i sprzedana chłopom. Resztkę dóbr przejął zięć Wojciecha Gałczyńskiego Mieczysław Pułaski. Majątek Gałczyńskich po powstaniach zaczął podupadać. Majątek upadł ostatecznie w drugiej połowie XIX, w kiedy Mieczysław Puławski prześladowany przez władze carskie musiał udać się na emigrację do Francji...
...Do ważniejszych wydarzeń historycznych naszej parafii należy bitwa stoczona pod Grochowami w czasie powstania styczniowego w dniu 30 maja 1863 roku. Oddział powstańczy pod dowództwem pułkownika Edmunda Calliera stoczył pod Grochowami zwycięską bitwę z wojskiem carskim dowodzonym przez ppłk. Bremsena. Walka trwała ponad trzy godziny. Siły wroga liczyły cztery kompanie piechoty, szwadron huzarów i 100 kozaków, razem około 900 osób. Natomiast oddział powstańczy płk Edmunda Calliera składał się z chłopskich kosynierów, strzelców, kawalerii oraz kolumny ruchowej (wozy z bronią, żywnością i ekwipunkiem), razem około 600 osób. W bitwie tej zginęło 25 powstańców w tym ks. Stefan Cieślak bernardyn, których Callier pochował w Grochowach. Na cmentarzu parafialnym znajduje się ich wspólna mogiła, a na niej pomnik z kostki granitowej, na którym umieszczono napis: "25 bohaterom powstania styczniowego, którzy oddali życie za Ojczyznę". Pomnikiem opiekuje się młodzież tutejszej szkoły, harcerze i mieszkańcy... ...Inicjatorem budowy nowego kościoła był ks. Wincenty Zgadzajewski, proboszcz tutejszej parafii w latach 1901 do 1909. Budowę rozpoczął w roku 1908. Zmarł w trakcie budowy kościoła (2 I 1909r). Przed śmiercią prosił, aby pochowano go na alei cmentarnej, by wierni po jego prochach deptali, bowiem w pokorze czuł się niegodnym sługą Bożym. Wola jego została spełniona. Jego dzieło kontynuował ks. Cyryl Gutowski, proboszcz parafii w latach 1909 do 1910. Zakończył budowę kościoła w roku 1912 ks. Edmund Gizowski, proboszcz parafii w latach 1910 do 1920. Kościół to murowana budowla z cegły w stylu neoklasycystycznym z wieżą, na planie krzyża. Otynkowana, kryta dachówką, wieża pokryta blachą miedzianą... Dwór siąszycki był okazały, otoczony zielenią parku z bogatym i różnorodnym drzwostanem, przylegającym do sporego sadu (założonego przez Piotra Gałczyńskiego), otoczony fosą. Fragment tego parku obejrzeć można na obrazie Juliusza Kossaka w Muzeum Marii Dąbrowskiej w Russewie. Szkoda, że tylko na obrazie... Pan Bogdan Kałużny mieszkaniec Siąszyc, rolnik gospodarujący na polu, na którym niegdyś stał dwór Gałczyńskich, wspominając opowieści swojego dziadka Walentego Kałużnego, kowala folwarcznego mówi, że podwórze dworskie było bardzo rozległe, zajmowało ponad 42 morgi. Stanowiło je to wszystko, co nie było ziemią orną. Mieściły się tu stodoły, obory, stajnie, owczarnie, gorzelnia i pomieszczenia dla służby. Granice podwórza wyznaczała od południa i zachodu droga do Grochów, od północy droga prowadząca dzisiaj do pani Marczewskiej, a od wschodu sięgało po dzisiejsze zabudowania państwa Rawińskich. Pan Kałużny przywołując wspomnienia swojej wujenki, pani Marii Kościelakowej, byłej pracownicy dworskiej i folwarcznej, opowiada, że za podwórzem, od strony północnej było kilka stawów, w których hodowano ryby. Woda z nich była potrzebna do pracy gorzelni. Na środku największego stawu była wysepka z altanką, połączona z brzegiem mostkiem. Do dworu były dwie drogi, jedna przeznaczona dla zacnych i honorowych gości, od drogi kaliskiej przez dzisiejsze "zapłocie", dalej przez park z bażanciarnią i sad do pałacu. Druga robocza, przeznaczona dla pracowników dworskich, sprzętu rolniczego i zwierząt prowadziła do podwórza. To dzisiejsza droga, przy której stoją zabudowania mieszkańców wsi Siąszyce. ![]() ![]() Gospodarstwo Agroturystyczne "Pod Brzozami"! Mariusz i Joanna Nowak
62-574 Grochowy 119 Wielkopolska Wschodnia
|
||||||||||
|
|
||||||||||
|
|
||||||||||